Blender
Bitcoin (BTC) (Polski)Wiadomości o kryptowalucie (Polski)Wymiana Waluty Krypto (Polski)

Jak wejście Coinbase na giełdę zmienia zaufanie do rynków

Dane ujawnione w długo oczekiwanym przez Coinbase zgłoszeniu S-1 otwierają oczy, ale to, co ten dokument oznacza dla rynków kryptowalutowych dzisiaj i rynków kapitałowych w przyszłości jest jeszcze bardziej znaczące.

Wreszcie stało się to, na co czekaliśmy: Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd opublikowała S-1 Coinbase, otwierając drogę do bezpośredniego notowania na Nasdaq.

Chociaż nadal brakuje kilku ważnych szczegółów (przede wszystkim kiedy planują wejść na giełdę), mamy teraz wgląd w to, jak działa główna giełda kryptowalut, czego się obawia i jak bardzo rośnie rynek.

Liczby rzeczywiście otwierają oczy: w czwartym kwartale 2020 roku liczba zweryfikowanych użytkowników na platformie Coinbase osiągnęła 43 miliony po dodaniu prawie 45 000 nowych użytkowników dziennie. Średnia liczba miesięcznych użytkowników dokonujących transakcji wzrosła o ponad 30% w samym czwartym kwartale, do 2,8 miliona.

Zaskakujący jest również napływ inwestorów instytucjonalnych, o czym często wspominaliśmy wcześniej. W czwartym kwartale obroty instytucjonalne wzrosły o ponad 110%, do 57 miliardów dolarów, podczas gdy obroty detaliczne wzrosły o prawie 80%. Firma obsługuje już 7000 kont instytucjonalnych.

Zgłoszenie Coinbase dało każdemu, kto pracuje w tej branży wiele informacji. Była śmiała wizja, liczby, przegląd usług i kilka szczegółów na temat ich ostatnich przejęć. Nie zabrakło nawet ukłonu w stronę twórcy Bitcoina, Satoshi Nakamoto, który został przedstawiony na pierwszej stronie jako wyznaczony odbiorca kopii dokumentów zgłoszeniowych.

Dla tych, których interesuje przyszłość pracy, zwyczajowa fizyczna lokalizacja składającego została podana jako „Adres nie dotyczy”, z przypisem: „W maju 2020 roku staliśmy się firmą typu zdalnego. W związku z tym nie utrzymujemy siedziby głównej”.

Choć w zgłoszeniu jest wiele powodów do radości i bez wątpienia wiele do dalszego roztrząsania w ciągu najbliższych kilku dni, zróbmy krok do tyłu i spójrzmy, o co tak naprawdę chodzi w tym dokumencie i co mówi on o przyszłości rynków kapitałowych. Chodzi głównie o przekształcenie zaufania.

Otwarcie ksiąg

Jednym z wielkich kroków naprzód dla branży jest większa przejrzystość w zakresie wewnętrznego funkcjonowania kluczowej spółki infrastrukturalnej.

Z większą przejrzystością wiąże się większe zaufanie. To nie jest to samo, co zaufanie, że wartość Coinbase będzie rosła i rosła. Jest to zaufanie, że istnieje tutaj prawdziwa okazja biznesowa dla inwestorów.

Wszyscy doświadczyliśmy odrzucenia ze strony ekonomistów i inwestorów głównego nurtu, którzy mówili, że kryptowaluty to nic innego niż trend. Wszyscy widzieliśmy, jak innowacje rynkowe były odrzucane jako trywialne lub nawet irytujące. Dzięki temu solidnemu dokumentowi nawet najbardziej sceptyczni obserwatorzy rynku spojrzą na liczby i zdadzą sobie sprawę, że ten biznes jest znaczący, a aktywa kryptowalutowe stanowią znaczące kwoty pieniędzy. Co więcej, rynek ten przyciąga rosnącą bazę użytkowników, która generuje znaczące marże zysku.

Dzięki temu zgłoszeniu bardziej tradycyjne firmy zaczną ufać, że aktywa kryptowalutowe pozostaną siłą rynkową, z którą należy się liczyć. 

Dzielenie się obawami

Zgłoszenie szczegółowo wymienia również potencjalne zagrożenia dla Coinbase i branży. Każdy terapeuta powie Ci, że dzielenie się swoimi zmartwieniami pomaga je zmniejszyć. W finansach, ujawnienie każdego ryzyka, o którym możesz pomyśleć, ma sens regulacyjny i pomaga twardo stąpać po ziemi.

Ryzyko wymienione przez Coinbase obejmuje zwykłe zastrzeżenia dotyczące wrażliwości dochodów firmy na zmienną naturę rynków kryptowalutowych, możliwość cyberataków i zagrożenie niekorzystnymi regulacjami. Obejmuje ono również niektóre mniej omówione zagrożenia, takie jak możliwość pozwów zbiorowych, utrata relacji bankowych i osobiste pojawienie się Satoshi Nakamoto.

Publiczne ujawnienie wszystkiego, co naszym zdaniem może pójść źle w naszej branży, uspokoi obawy głównego nurtu, że jesteśmy ślepi na niebezpieczeństwa związane z niesprawdzonymi technologiami, nowymi instrumentami finansowymi i pokusą szybkiego zysku. Przekazuje, że wiemy, a mimo to nadal wierzymy, że te rynki są potrzebne. Wzmacnia to zaufanie do naszej branży i do ogólnej uczciwości głównych uczestników rynku.

Siła rynku

Przekształcenie zaufania jest również oczywiste w decyzji Coinbase o zastosowaniu bezpośredniego podejścia do notowań. Omija to wiele procedur związanych z IPO, ponieważ firma wchodzi na giełdę poprzez sprzedaż istniejących już akcji na rynku. Oznacza to, że nie ma potrzeby organizowania akcji, aby wzbudzić zainteresowanie instytucji, nie ma drogich opłat dla subemitentów, ani rozwodnienia akcjonariuszy. Jest to również odpowiednie dla firmy przesiąkniętej zdecentralizowanym etosem, nawet jeśli prowadzi scentralizowaną działalność. W przypadku IPO o początkowej cenie giełdowej decyduje grupa bankierów inwestycyjnych, którzy balansują między deklarowanym interesem instytucjonalnym a dążeniem spółki do uzyskania jak najwyższej ceny (oraz zamiłowaniem doradców do wyższych opłat). W przypadku notowań bezpośrednich decyduje rynek.

Szkoda jednak, że Coinbase zdecydował się zrezygnować z możliwości edukacji kryptowalutowej, która byłaby zachętą dla instytucji. Wystarczy wyobrazić sobie, że komitety inwestycyjne funduszy inwestycyjnych, funduszy emerytalnych itp. otrzymują lekcję na temat aktywów kryptowalutowych i ich rynków. Kolejnym skutkiem decyzji Coinbase o bezpośrednim notowaniu jest wiadomość, którą wysyłali do innych firm w branży, które również rozważają skorzystanie z gwałtownie rosnących cen i wolumenów. Banki inwestycyjne bez wątpienia już teraz otrzymują zalew wniosków o spotkania, a w ciągu najbliższych kilku miesięcy najprawdopodobniej inne znane firmy kryptowalutowe, a prawdopodobnie nawet niektóre bardziej tajemnicze, podążą podobną ścieżką.

Więcej firm upubliczniających swoje konta doprowadzi do jeszcze większego zrozumienia branży, co zwiększy zaufanie.

Drugi Zawadzki (Poland)

Drugi Zawadzki jest zapalonym autorem i inwestorem kryptowalutowym piszącym wiadomości i recenzje na Tokenhell.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close